• Wpisów: 22
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 17 dni temu, 00:55
  • Licznik odwiedzin: 8 114 / 391 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
villemoart
 
Kolejny wpis w krótkim czasie, ale właśnie "zakochałam" się w.... misiach :)
Dziś miałam okazję wymienić kilka wiadomości z niesamowicie sympatyczną i okazuje się, bardzo zdolną dziewczyną - Joanną Mocek, która pochwaliła się swoją pasją.
Zbiera, a co ważniejsze sama tworzy, przecudnej urody misie.
Nigdy jakoś pluszowe miśki nie robiły na mnie wrażenia, ale po odwiedzeniu bloga Joanny po prostu przepadłam :D
Musze mieć takiego misia w swojej kolekcji :D

Zresztą sami zobaczcie
horacy-i-misie.blog.onet.pl/
Poniżej kilka cudownych misiaków.

-------------------------------------
Today I had a chance to exchange emails with lovely, and very talented girl - Joanna Mocek.
She collects, and whats even better - she makes one of a kind teddy bears.
I was not a fan of teddybears, but now - I am in love and I want one :D
If you willing to see more - please check out her blog. It is in Polish language, but you don't need to know language to see how amazing those bears are.
Here is Joanna's blog and few photos of her bears :)
horacy-i-misie.blog.onet.pl/
Aren't they cute?
8b56589f0bcbb0c17db273e5c13f3008,14,19,0.jpg

7ea897b1bcca8bce5dce1ce501b523ff,14,19,0.jpg

b77464eeec1cef770212622fc0720a14,14,19,0.jpg

c5abfe462103150b3baff2f49f1fe116,14,19,0.jpg
  • awatar Alex-is: Ojeju ! Te misie są fantastyczne, tak ładnych jeszcze nigdy nie widziałam. : )
  • awatar Gildia Cosel: Faktycznie są inne... takie mniej spotykane. No i zdjęcia same też urzekają odpowiednią aranżacją :) Wcale się nie dziwię, że chcesz takiego misiaka posiadać w kolekcji :P
  • awatar Stara Panna: Dzięki za linka! Misie cudowne! Pochwalisz się swoim? ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

villemoart
 
Ponad rok temu obiecałam sobie, że nie powielę błędnego, w moim mniemaniu, schematu osoby prowadzącej własną firmę, która zapomina o tym że od czasu do czasu może, i zdecydowanie powinna, odpocząć.
Dlatego priorytetem w okresie wakacji było to żeby gdzieś, choćby na chwilę, wyjechać, i oderwać od codzienności.
I udało się - spędziłam 8 dni w jednej z największych metropolii Europy - w Londynie.
Razem z mężem zwiedzaliśmy co się dało w tak krótkim czasie, spacerowaliśmy i chłonęliśmy atmosferę tego niesamowitego miasta. I nie tylko tego bo zahaczyliśmy też o Windsor i Brighton - równie niesamowite miejsca.
I wiem, że to było to czego mi było trzeba :D
Wróciłam co prawda bardzo szybko do rzeczywistości i skrzynek mailowych pełnych nieodczytanych wiadomości, ale "zresetowałam się" i z nowymi siłami wracam do pracy :)

Polecam wszystkim, czasem naprawdę warto po całym roku pełnym intensywnej pracy, zrobić coś tylko dla siebie :)

Poniżej kilka obrazków z podróży, mam nadzieję że poczujecie przez chwilę magię tych pięknych miejsc.

===============================
Last year I have promised to myself to go on vacation.
I know it may be very hard when you have your own business and you run it only by yourself. But.... after all year of hard work, everyone needs break.
I needed it too.  
So, just 3 days ago I came back from 8-days journey to one of the biggest cities in Europe - London.
Me and my husband have spent great time, visiting London, Windsor and Brigton, and we had chance to feel unique atmosphere of all those places.

And even I came back to reality very fast, whith a tone of unread messages in my mail box, I know it was good decision. Everyone should do the same from time to time.
I just have "reset" myself, and now I have a lot more motivation and inspiration.

Here are few photos from our journey, I hope you will like them.

1villemo london.JPG

2villemo london.JPG

3villemo london.JPG

4villemo london.JPG

5villemo london.JPG

6villemo london.JPG

7villemo london.JPG

8villemo london.JPG

9villemo london.JPG

10villemo london.JPG

11villemo london.JPG

12villemo london.JPG

13villemo london.JPG

14villemo london.JPG
  • awatar Gildia Cosel: Cieszę się, że odpoczęłaś i się doładowałaś :) I że wreszcie zwiedziłaś coś sama, a nie z ogonkiem turystów, których trzeba pilnować, jak stadko drobiu :P Zdjęcia prześliczne. Mam nadzieję, że kiedy się do Ciebie wybiorę, zobaczę ich więcej ;) Choć tak rekompensując sobie brak możliwości pooglądania wszystkiego na żywo :)
  • awatar Stara Panna: O, Londyn! Dzięki za fotki miło było powspominać;) Świetne ujęcie tych leżaków! Bardzo się cieszę że udało Ci się znaleźć czas i odpocząć!
  • awatar Caltha: mmm pięknie ^^
Pokaż wszystkie (6) ›
 

villemoart
 
kurcze, trochę zaniedbałam pingera, ale taka jakaś zaganiana jestem i mi brakuje czasu.

Niestety konkursu Peakswoods nie wygrałam, aczkolwiek dostałam bardzo pozytywny komentarz z samego Peakswoodsa, że dawno nie widzieli tak pięknej Tan Goldie : D
Za to wygraną w konkursie była ta cudna Goldie:
ladyarnwyn.deviantart.com/#/d2q7imx
Polecam zajrzeć do galerii ownerki, jest tam mnóstwo rewelacyjnych fot należacych do niej lalek.

Co z nowości lalkowych: przyszło Dollzonowe ciało dla mojej Lisy Rubik i musze przyznać że połączenie kolorystyczne jest idealne wręcz.
Na razie jedna fotka mojej Lisy, na razie czeka w kolejce na stylizację : )

-----------------
ENG
so.. I haven't won Peakswoods contest unfortunatelly, but I got some nice, personal comment from Peakswood's stuff that they like my Goldie very much : )
The winner was this beautiful Goldie ladyarnwyn.deviantart.com/#/d2q7imx
Check out her owner's gallery - a lot of amazing photos of her own dolls. I am her fan, definatelly.

Other news - my Lisa Rubig got her Dollzone body, and I am so happy because resin match is ideal.
One photo of her, she is still waiting for a stylization : )

lisa.jpg
  • awatar Annie: Szkoda, bo ładne fotki wysłałaś. I gratuluję nowej dollfie :D
  • awatar Stara Panna: Szalenie podoba mi się ulożenie dłoni Lisy Rubik:) Bo o tym że cała jest piękna to oczywiście nawet nie muszę wspominać ;)
  • awatar EvilCupcake: Lisa wygląda bosko! Wszystko idealnie do siebie pasuje ^ ^ i to tajemnicze spojżenie, piękna : D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

villemoart
 
Właśnie wrzuciłam fotki na stronę Peakswoods i choć nie liczę na wygraną w konkursie to będę z niecierpliwością oczekiwać wyników :)

A że przy okazji wyszła spora sesja - zdjęcia poniżej.
Na zdjęciach Tullia (Peakswood's Tan Goldie)

----------------------------------------------
ENGLISH
Here are few latest photos of my Tullia - she is Peakswood's Tan Goldie.
I was participating in a Peakswood's photo contest, I do not feel I will win, but I'll  impatiently wait for a result ;)
A few photos from the session below.

8 tullia.jpg

9 tullia1.jpg

10 tullia.jpg

11 tullia.jpg

12 tullia.jpg

13 tullia1.JPG

14 tullia.jpg

15 tullia.jpg

16 tullia.jpg

17 tullia.jpg

18 tullia.jpg

19 tullia.jpg


mam nadzieję że się podobały :)
  • awatar Sariel: Świetna sukienka! Naj podobają mi się trzy ostatnie^^
  • awatar Stara Panna: Piękna sukienka i koronki! Lepiej jej w ciemnych włosach, wtedy oczy są wyraźniejsze ;)
  • awatar Kociara:*: Ależ ja lubię oglądać jej zdjęcia :D
Pokaż wszystkie (11) ›
 

villemoart
 
Ostatnio w dollfowym świecie pojawiło się kilka lalek które mi mocno zamieszały na liście.

Jedna z moich ulubionych lalkowych firm wydała lalkę która mnie wręcz zahipnotyzowała. Ostatnia lalką w której się podobnie, od pierwszego wejrzenia zakochałam, była Goldie... z tej samej firmy czyli z Peakswoods : )
Obiecywałam sobie że nie będe miała dwóch lalek z tej samej firmy, ale chyba skapituluję....
Jest jednak światełko w tunelu bo... Peakswoods ogłosił konkurs fotograficzny, a główną nagrodą jest właśnie nowa lalka.
Zdecydowanie będę brała w nim udział, bo jedną z ich lalek mam (warunek konkursu), a jak jest modelka to jakieś szanse też :)
ok, oto lalka o której bardzo intensywnie myślę, w dwóch firmowych wersjach.
Zdecydowanie pasuje mi w wersji ciemnej.
peakswoods1.jpg

peakswoods3.jpg

peakswoods5.jpg

peakswoods7.jpg

peakswoods8.jpg

peakswoods9.jpg


Kolejną lalką która mnie ogromnie zainteresowała, jest nowa lalka z firmy Souldoll.
Poniższe zdjęcia prezentują limitowaną, szarą, króliczą wersję, a ja czekam z niecierpliwością i liczę, że wypuszczą tę lalkę w standardzie w normalnym kolorze skóry. Ogromnie podoba mi się jej zgrabne ciałko, a że od dawna "poluję" na lalkę wyższą, pow. 60 cm, to ta wydaje mi się idealna :)
souldoll1.jpg

souldoll2.jpg

souldoll3.jpg


A ostatnią, niebezpieczną tendencją jest to, że podoba mi się coraz więcej lalek Volksa....
  • awatar Gildia Cosel: Leira jest niesamowita. Tylko stylizacja króliczka zupełnie do niej nie pasuje. Mnie się widzi bardziej... hmmmm... wampirycznie ;) tatsu
  • awatar Agrith: Obie śliczne, choć faktycznie króliczyca wyglądałaby lepiej w normalnym kolorze skóry i bez tych okropnych łapek ;) I Volksy też zaczęły mi się podobać :/ A w dodatku, zakochałam się w pierwszej lalce SD... To hobby jest zdecydowanie nieprzewidywalne ;) Powodzenia w konkursie!!
  • awatar Annie: Powodzenia ;) A mi bardziej podoba się jej "jasna" wersja ;) A królik ciekawe uszy ma :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

villemoart
 
Piękna pogoda sprzyja temu by wyjść z dolfami z domu :D
Oto Emma, moja Dollzone Binli :)

e1.jpg

e2.jpg

e3.jpg

e4.jpg

e5.jpg

e6.jpg

e7.jpg


dziękujemy :)
  • awatar Reiko: Cudowna lalka i stylizacja ;]
  • awatar . Sayu.Takashima .: Oi Binli jest świetna, to jej spojrzenie mnie zaczarowało...ale moją bjd okazała się nie być ona tylko...dz Felian ;3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

villemoart
 
Z okazji Świąt Wielkanocnych, życzę wszystkim przyjemnej, rodzinnej atmosfery, spokoju i odpoczynku :)

wielkanoc.jpg

(ps. całe przedpołudnie nad nimi siedziałam :) Uwielbiam malowac pisanki :D)
  • awatar Kociara:*: Śliczne!!! Dzięki. :)
  • awatar Caltha: piękności :) najlepsze świąteczne życzenia! :*
  • awatar Lalkowo: dzieki i wzajemnie :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

villemoart
 
Ostatnio obiecałam trochę więcej zdjęć tej lalki, wrzucam więc te z ostatniej, ekspresowej sesji jaką jej zrobiłam.
Amy to naprawdę słodka lalka i sprawia wrażenie  kruchej i delikatnej i rzeczywiście jest trochę mniejsza od standardowych MSD.

Osobiście porównałabym ją trochę do lalek Narae, bo zarówno rozmiarem jak i swoistą delikatnością z Narae właśnie mi się kojarzy.

Ok, dośc gadania, oto fotki :)
Obraz 004.jpg

Obraz 009.jpg

Obraz 016.jpg

Obraz 038.jpg

Obraz 045.jpg

Obraz 051.jpg


Dziekuję za uwagę :)
  • awatar Annie: Śliczna jest! A ten make-up... Cudo :)
  • awatar Caltha: ostatnie szczególnie urocze :) słodki okaz ^^
  • awatar joern7: jest urocza i śliczna
Pokaż wszystkie (7) ›
 

villemoart
 
Wiele osób podpytuje mnie o tajniki malowania lalek.
Nie jestem ekspertem i maluję w zasadzie swoje lalki lub lalki przyjaciół, ale w związku z tym, że niedawno miałam do pomalowania pewną głowę, uznałam że może warto zrobić dokumentację i pokazać jak wygląda to krok po kroku. :)

Modelką jest lalka Amy z firmy Islanddoll.
Bardzo lubię wiedzieć coś o lalkach które mam w sprzedaży w sklepie, dlatego postanowiłam sprawdzić jak się ta lalka "sprawuje" i co ciekawego można osiągnąć w kwestii stylizacji :)

Zanim opisze etapy malowania proszę pamiętać, że to mój sposób i nie jest powiedziane, że to sposób jedyny i słuszny :D
Malując lalkę może się okazać że znajdziecie swoje własne metody, trochę inne materiały i technikę :)
Ważne żeby próbować i się nie poddawać.

Fotki robione w świetle sztucznym, mam nadzieję że nie zakłócą bardzo odbioru.

1. Tak wygląda "plac roboczy" :)
villemo m-up1.jpg

A co na placu?
- Mr Super Clear - rzecz niezbędna do malowania lalki. Jest to spray, który zabezpiecza żywicę lalki przed działaniem specyfików których na lalce użyjemy, zabezpiecza poszczególne etapy pracy oraz używamy go też na samym końcu do zabezpieczenia całości.
Warstw można położyć kilka, to wszystko zależy od Was i od waszych potrzeb i upodobań.
- pędzelki różnej grubości, raczej miękkie i sprężyste, ja osobiście używam moich starych pędzli do akwareli.
- akwarele (bez znaczenia czy w kostce czy tubce)
- kredki akwarelowe,
- suche pastele,
- akryle (te sugeruję dla bardziej zaawansowanych)
- patyczki kosmetyczne (np do rozcierana pasteli)
- zwykły szkolny klej "Magic" - idealny do klejenia rzęs.

2. A oto i główka którą maluję:
villemo m-up2.jpg

Poniżej już przygotowana, po nałożeniu pierwszej warstwy cleara. Pamiętajcie żeby obejrzeć główkę przed spreyowaniem, sprawdźcie czy aby nie ma jakiś paproszków lub zabrudzeń, bo Clear najzwyczajniej w świecie je zabezpieczy :)
Po użyciu cleara (przed użyciem należy go bardzo dobrze wstrząsnąć) główka powinna być matowa.
villemo m-up4.jpg


3. Pierwsze co zrobiłam, to roztartym na kartce suchym pastelem i miękkim okrągłym pędzelkiem, pocieniowałam twarz, zaznaczyłam cień nad górną powieką, namalowałam rumieńce.
Na razie delikatnie, zawsze można to potem wzmocnić.
Ten etap zabezpieczyłam warstwą cleara.
villemo m-up5.jpg

villemo m-up6.jpg


3. Po wyschnięciu Cleara nałożyłam pastelami kolor na usta, a akwarelą, lub za pomocą kredek akwarelowych (ale roztartych na papierze, nie na lalkowej buzi) namalowałam rzęsy, brwi i kreskę nad okiem.

Oczywiście jeśli nie jesteście pewni efektu i boicie się malować wszystko na raz, podzielcie to na mniejsze etapy.

Ja do malowania używam akwareli i kredek, można tez użyć farb akrylowych.
Trzeba jednak pamiętać że o ile pastele i akwarelę można zmyć z buzi wodą lub wodą z mydłem (oczywiście przed nałożeniem cleara) tak farb akrylowych zmyć już się nie da.
Te bardzo szybko zastygają i ciężko jest cokolwiek potem poprawić.
Poza tym akryle są dosyć gęste i nie dają takiego naturalnego, pastelowego efektu jak akwarele lub pastele.
Ten etap także zabezpieczyłam Clearem.
villemo m-up7.jpg

villemo m-up8.jpg


4. Kolejny etap - w moim przypadku było to nadanie dodatkowego, ciemniejszego koloru na usta i dodanie piegów.
Ten etap zakończyłam warstwą Cleara i to była ostatnia warstwa, więcej Cleara przy tym makijażu już nie używałam.
villemo m-up9.jpg


5. Na sam koniec dodałam trochę błysku na wargę i na górną powiekę. Użyłam do tego najzwyklejszego w świecie bezbarwnego lakieru do paznokci, zamiennie można użyć werniksu lub innych farbek artystycznych nadających błysk na powierzchni.
Ja zazwyczaj leję kilka kropel lakieru na talerzyk, odczekuję kilka sekund i cienkim pędzelkiem nakładam.
Pamiętajcie tylko o dokładnym i szybkim oczyszczeniu pędzelka po takiej operacji bo inaczej pędzelek będzie do wyrzucenia.
Oczywiście jeśli macie inną wizję nie musicie zupełnie żadnego "glossa" dodawać.
villemo m-up10.jpg

6. Kolejnym etapem jest zakładanie rzęs, ja zazwyczaj przycinam je na określoną długość i potem kleję przy pomocy szkolnego kleju "Magic".
Klej ten jest naprawdę fajną alternatywą bo dosyć dobrze trzyma, a zasychając robi się przezroczysty.
Te specyfiki które są dodawane do rzęs, w mojej opinii bezużyteczne, ja raz czy dwa próbowałam, oczekiwanego efektu nie było i od tej pory pozostałam wierna "magicowi" :)

Akuratnie tej lalce rzęs nie założyłam, uznałam że za bardzo przysłoniłyby oczy, poza tym, wydawało mi się że do wymyślonej przeze mnie stylizacji nie będą one konieczne.

7. Ostatnim etapem było założenie jej oczu.
(BTW dopiero na tych zdjęciach zauważyłam że chyba zrobiłam jej zeza....)
Wybrałam akuratnie oczy wielkości 12 mm, mimo że
standardowo ta lalka "nosi" oczy 14 mm. Uznałam że dzięki 12tkom lalka będzie wyglądać bardziej naturalnie.
villemo m-up11.jpg

Potem dodałam dodałam perukę oraz strój.
Lalka wygląda teraz tak :)
villemo m-up12.jpg


Obraz 005.jpg


I kilka uwag końcowych:
- makijaż można całkowicie zmyć. Ja osobiście używam do mycia zmywacza do paznokci - najlepiej jeśli będzie bezbarwny i bez żadnych dodatków. Dobrze byłoby żeby zmywacz był bezacetonowy, aczkolwiek ten czasami jest za słaby i trzeba użyć takiego z acetonem.
Dobrze jest żeby zmywacz nie "leżał" za długo na żywicy, ja najczęściej zmywam fragment, zaraz potem zmywam wodą, potem znowu fragment i znowu wodą, itd.
Pamiętajcie, że przy zmywaniu zmywaczem, schodzą wszystkie bez wyjątku warstwy makijażu , łącznie z Clearem.

- do malowania możecie używać najzwyklejszych farbek i materiałów kupionych w sklepach papierniczych czy artystycznych.
Mogą być mniej lub bardziej profesjonalne.
Kwestia waszych zdolności, potrzeb i portfela.
Jeśli ktoś się bardzo boi o lalkę można kupić coś z wyższej półki, aczkolwiek nie słyszałam żeby "zwykłe" materiały zrobiły krzywdę żywicy zabezpieczonej Clearem.

- nie używajcie materiałów permanentnych, jak np pisaki czy markery.
Wielce prawdopodobne, że zostaną na lalce na zawsze.

- do malowania lalek nie powinno się używać kosmetyków dla ludzi. Te bowiem zawierają w sobie oleje, które po jakimś czasie mogą wejść w reakcję z żywicą.
Ja co prawda się z takim przypadkiem nie spotkałam, ale wolę nie ryzykować na swojej, a tym bardziej na nie swojej, lalce.

Mam nadzieję, że samouczek Wam trochę pomoże, mam też nadzieję że potraktujecie go bardziej jak bazę, niż szczegółowe wytyczne.

Pewnie jeszcze kilka rzeczy możnaby to dodać, ale chwilowo nic więcej nie przychodzi mi do głowy...

Życzę Wam przyjemnego odkrywania tego elementu naszego hobby :)

Jutro trochę więcej zdjęć Amy w tym makijażu :)
  • awatar joern7: ha ha, czytasz jakby w moich myślach, ponieważ na forum niedawno właśnie zaczytywałam się w techniki stosowania cleara i pasteli :) Śliczny jest Twój make up :) Od razu zauważyłam ślicznie wykonane brwi. Supcio :) takie rady są bezcenne, dzięks
  • awatar Stara Panna: Pięna lalka i piękny makijaż taki delikatny i dziewczęcy, w sam raz dla Amy!Świetna robota! I te brwi takie ładne:)
  • awatar Alfacefei: Ta notka (czy raczej tutorial) fajnie zgrała się z moimi ostatnimi doświadczeniami przy malowaniu Morphoi. Jejku, jaka to jest specyficzna laleczka ;D PEwnie gdybym zdecydowała się na Cloverkę, moje zmagania z formą nie byłyby tak burzliwe, jak w przypadku Morfiątka... ale cóż, tak jak mówiłaś, M. ma więcej potencjału i ja zamierzam kiedyś to wykorzystać. :D Pewnie niektóre z Twoich rad w przyszłości zastosuję :) A makijazyk Amy jest ładny i naturalny. Ustka bardzo w Twoim stylu :)
Pokaż wszystkie (16) ›
 

villemoart
 
JEST! Właśnie dziś przyszła do mnie główka Lisy Rubik :)
Trochę bałam się ze nie sprosta moim oczekiwaniom, szczególnie że to moja główka numer jeden to najbardziej wyczekana i przemyślana lalka.

Dziś przyszła i muszę powiedzieć, że jestem zachwycona.
Ma przepiękny makijaż, jeszcze ładniejszy niż się spodziewałam, a kolor skóry jest jednym z najpiękniejszych na jakie trafiłam w dollfowym świecie. Prześliczny, świeży, kremowy kolor.

Na razie nie mam dla niej ciała, ale mam już pomysł :)
Głowa Lisy, mimo że przeznaczona dla ciała 69 cm (tyle mają Modeldolls z Dollmore) jest dosyć mała i rozmiarem odpowiada standardowym lalkom SD (które mają ok 58-60 cm)
I jak założyłam tę głowę na 58cm ciało Dollzone okazało się że pasuje naprawdę dobrze i nie ma się wrażenia że brakuje im proporcji.
To ciało ze zdjęć to kolor Yellow (czyli wpada w żółty) zas głowa Lisy ma odcień różowy, więc ciałko w kolorze Pink będzie zdecydowanie lepsze.
Musze to przemyśleć :)

Docelowo lalka będzie nosić ciemne kręcone włosy i planuję jej załozyć jasne oczy.

Na razie kilka fotek z dzisiaj :)

2lisa.jpg

3lisa.jpg

4lisa.jpg

5lisa.jpg

6lisa.jpg

7lisa.jpg

a poniżej porównanie główek moich lalek :)

8lisagr.jpg


Dziekuję za uwagę :)
  • awatar joern7: ojej, w kręconych włoskach bosko bosko :) śliczna
  • awatar Reiko: Piękna...Gratuluje zakupu ;>
  • awatar Lalkowo: czarne loki dla niej, wygląda w nich cudnie :O
Pokaż wszystkie (9) ›